≡ Menu

Alior Giełda – aplikacja przez którą przestałem zaglądać do tradycyjnego konta maklerskiego

Smartfony to przekleństwo naszych czasów. Dawno wyrosły poza ramy urządzeń stworzonych do niezbędnej komunikacji ze znajomymi, przeglądania internetu czy grania w gry i stały się pewnego rodzaju narkotykiem, używką, po którą bezwiednie sięgamy, gdy mamy chwilę wolnego (albo jej nie mamy), gdy chcemy zająć czymś ręce, gdy chcemy zabić czas oczekiwania i jeszcze w paru innych sytuacjach, w których trudno używanie smartfonów wyjaśnić.

Znamienny jest widok grupy znajomych ludzi, którzy siedzą w knajpie i zamiast rozmawiać ze sobą gapią się w ekrany i piszą coś (na facebooku?) albo widok taki jak na poniższym zdjęciu:

Jest w tym co piszę nutka hipokryzji, ponieważ sam często łapię się na bezwiednym zerkaniu na ekran telefonu, przerzucaniu najnowszych wiadomości prasowych czy sprawdzaniu co na giełdzie. To bolesna świadomość pewnego rodzaju nałogu.

Smartfony to oczywiście nie samo zło, to przede wszystkim pozytywna rewolucja technologiczna ostatnich 10 lat, która przyniosła wiele ułatwień w życiu codziennym i której, mimo niechęci i konserwatywnego podejścia do nowości, stałem się wyznawcą. Maile, nawigacja, bilety komunikacji miejskiej, płatności za parkowanie, „taksówki”, muzyka online to kilka podstawowych przykładów aplikacji, które bardzo ułatwiają mi życie. Do tej kategorii zaliczyłbym także aplikacje dające dostęp do bankowości elektronicznej. Na co dzień używam IKO (PKO BP) i BLIK-a, a od niedawna także tytułowej Alior Giełda.

Mój blog nie jest miejscem, gdzie często zamieszczam przekrojowe, obiektywne recenzje konkretnych produktów finansowych. Wolę raczej prywatne subiektywne spojrzenie. Taki to już charakter tej strony. Mając to na uwadze postaram się Wam pokazać kilka rzeczy, które w aplikacji Alior Banku spodobały mi się, a także zaznaczyć jej mankamenty.

Alior Giełda – plusy dodatnie

Szybkość i łatwość dostępu

Nie jest to zaleta tej konkretnej aplikacji, tylko generalnie cecha aplikacji mobilnych w porównaniu do tradycyjnego dostępu do konta przez komputer i stronę www. W celu obejrzenia stanu naszego portfela akcji musimy podać login (identyfikator) oraz kilka znaków z maskowanego hasła, przy czym, możemy za pierwszym razem „zapamiętać” maskowany identyfikator bez konieczności podawania go przy kolejnych logowaniach.

Druga rzecz którą chciałbym w tej kategorii wyróżnić to brak konieczności potwierdzania transakcji SMS-ami. Wystarczy dedykowany kod PIN, dzięki któremu operacje przeprowadzamy naprawdę błyskawicznie. Duży plus.

Przejrzystość interfejsu

Wystarczy kliknąć ikonkę portfela, żeby mieć dostęp do: aktualnej wartości portfela i wolnych środków na koncie, aktualnych cen poszczególnych instrumentów, ich ilości, wartości oraz stóp zwrotu wyrażonych w złotówkach i procentach.

Kolejne kliknięcie (tapnięcie?) na wybranym instrumencie pokazuje jedną najlepszą ofertę kupna i sprzedaży z możliwością natychmiastowego przejścia do ekranu transakcji.

Dostęp do depeszy PAP w postaci powiadomień

Bardzo pożyteczna funkcja dla inwestorów żywiących się informacjami ze spółek, czyli takich jak ja. Nie trzeba już zaglądać do serwisów internetowych w poszukiwaniu potencjalnych komunikatów. Cokolwiek spółka opublikuje, natychmiast znajdzie się to na ekranie Waszego telefonu w postaci powiadomienia.

Alior Giełda – plusy ujemne, czyli co można poprawić

Szybkość dostępu

Mam takiego pecha, że moje hasło do konta maklerskiego to kilkanaście nietypowych znaków (które znam na pamięć). Wpisywanie losowo wybranych znaków z hasła jest dla mnie uciążliwe. Myślę, że można by to zastąpić przy użyciu skanera linii papilarnych – nie jest to przecież żadna ekstrawagancja w dzisiejszych czasach.

Wiadomości ze spółek

Oprócz oficjalnych komunikatów, na temat spółek ukazuje się wiele publikacji prasowych. Byłoby wielkim ułatwieniem gdyby tego typu informacje również pojawiały się w postaci powiadomień na telefonie. Nie wiem czy nie przesadziłem, ale pomarzyć można.

Profil spółki, wskaźniki

Do pełni szczęścia brakuje mi też podstawowych i ogólnych informacji o spółkach zebranych w jednym profilu: C/ZO, C/WK, ROE, dług netto/EBITDA, średni obrót, stopa dywidendy, data kolejnego raportu, ostatnia rekomendacja BM.

Alior Giełda to niewątpliwy krok naprzód jeżeli chodzi o ułatwienie życia drobnemu inwestorowi, często spędzającemu cały czas otwarcia giełdy w pracy na etacie, często z monitorowanym dostępem do internetu. Wygląda na to, że nie jest to jakiś dodatkowy gadżet, ale pełnoprawne oprogramowanie mogące konkurować z tym stworzonym dla przeglądarek www, a nawet przewyższać je funkcjonalnością.

Jeżeli mój wpis zaciekawił Was, ściągnijcie sobie tą apkę i sprawdźcie wszystkie funkcje w wersji demo, dostępnej dla każdego bez podawania jakichkolwiek danych.

 

(zdjęcie w nagłówku: pixabay.com / shanemcgraw)

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco z najnowszymi wpisami na blogu. Nie wysyłam spamu ani reklam!

lista mailingowa B2B obsługiwana jest przez FreshMail

Comments on this entry are closed.