≡ Menu

IKE jako wkład własny na mieszkanie

Podobno dużo ludzi zniechęca do oszczędzania w IKE fakt, że pieniądze bez płacenia podatku można wypłacić na ogół dopiero po sześćdziesiątce. Być może jest to jeden z powodów dla których tylko 874tys. osób posiada takie konta. Od dłuższego czasu zauważają to nasi dziennikarze i ekonomiści, a od niedawna także politycy. W styczniu pisałem o inicjatywie powstałej wokół prezydenta, mającej na celu stworzenie nowych rozwiązań-zachęt mających zwiększyć ilość oszczędzających. Dzisiaj mamy wiadomość o kolejnym takim pomyśle.

W dzisiejszym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej ukazał się artykuł przedstawiający propozycję zmian w IKE proponowaną przez Komisję Nadzoru Finansowego. Szczerze mówiąc jest to propozycja zaskakująca. Autorzy pomysłu dostrzegają potencjalny problem z rosnącymi wymaganiami co do wkładów własnych do kredytów hipotecznych. Teraz jest to 10% wartości kredytu, ale już wkrótce będzie to 20%. Żeby zachęcić ludzi do długoterminowego odkładania pieniędzy proponują możliwość wykorzystania zawartości konta IKE ( i IKZE) jako wkładu własnego do kredytu, oczywiście z zachowaniem ulgi podatkowej.

Trochę dziwi takie pomieszanie celów emerytalnych i mieszkaniowych, ale może cel uświęca środki i każdy sposób jest dobry na zachęcenie ludzi do wyrobienia nawyku odkładania pieniędzy. Być może autorzy liczą na to, że po wpłaceniu kwoty wkładu własnego ludzie nadal będą kontynuować oszczędzanie. Jestem za!

Generalnie bardzo podobają mi się te wszystkie nowe inicjatywy. Nie chodzi tu nawet o konkretne rozwiązania, ale o to że mówi się o tym w radiu czy prasie. Może chociaż część ludzi obudzi się i pomyśli, że warto jednak coś zrobić w kierunku prywatnej emerytury. A jakie jest Wasze zdanie?

Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatny poradnik o dywidendach. Żadnego spamu ani reklam, tylko informacje o wpisach na blogu.

lista mailingowa B2B obsługiwana jest przez FreshMail

Comments on this entry are closed.