≡ Menu

Trzy lata minęły. Jak jeden dzień?

Niemal równo trzy lata temu, bo 30 lipca 2014r, pojawił się na blogu mój pierwszy wpis. Wbrew temu co można by sobie o takim stażu pomyśleć, dla mnie osobiście był to bardzo długi okres czasu. Na tle blogerów, którzy zaczynali pisać przed 2010r jestem ledwie początkującym, ale chwilowo nie zamierzam się poddawać i będę ich gonił:). Jedno jest pewne: moje długoterminowe inwestycje przeżyją tego bloga i to jest chyba dla mnie ważniejsze.

Trzy lata to szmat czasu i wiele się w tym okresie wydarzyło:

  • Opublikowałem 148 wpisów, których napisanie zajęło ogromną ilość godzin.
  • Dorobiłem się niedużej, ale stałej grupy czytelników. Bardzo Wam dziękuję za to że jesteście i interesujecie się treściami, które tworzę. Staram się jak tylko mogę, żeby dostarczać przydatnych wiadomości o inwestowaniu.
  • Przede wszystkim bardzo dużo sam się nauczyłem i stałem się zdecydowanie lepszym inwestorem, niż byłem kilka lat temu.

10 wartościowych wpisów

Z okazji rocznicy przejrzałem swoją dotychczasową twórczość i postanowiłem zareklamować dziesięć wybranych wpisów, które uważam za szczególnie wartościowe i przydatne w życiu początkującego inwestora. Oto one:

„Bogaty ojciec biedny ojciec” – mini recenzja książki

Zdaję sobie sprawę jak krytykowaną i kontrowersyjną postacią jest autor książki Robert Kiyosaki, jednak to co napisał fundamentalnie zmieniło moje spojrzenie na finanse osobiste.

Regularne oszczędzanie – reguła 60/40

Nigdy nie byłem fanem mozolnego liczenia i kontrolowania budżetu domowego. To nie na mój charakter. Znalazłem jednak rozwiązanie, które w bardzo prosty sposób umożliwia rozdzielenie oszczędności od wydatków na życie.

Długoterminowy ranking IKE w bankach komercyjnych

Większość czasu na blogu poświęcam giełdzie i inwestycjom w akcje. Rozumiem jednak, że to rozwiązanie dla niewielkiej garstki ludzi. Dlatego regularnie śledzę ofertę banków pod kątem kont oszczędnościowych IKE, które powinny być podstawowym instrumentem oszczędzania na emeryturę dla ludzi oczekujących bezpieczeństwa inwestycji.

Ranking kont IKE w TFI

Jedno z „opus magnum” (LOL) mojego blogowania. Moim skromnym zdaniem bardzo wartościowy ranking dla osób chcących zorientować się w zawiłościach oferty IKE towarzystw funduszy inwestycyjnych. Wszystko podane „kawa na ławę” wraz z uzasadnieniem.

Giełdowe złote myśli…

Zbiór moich ulubionych cytatów z Warrena Buffetta. Must read.

7 grzechów głównych inwestora…

Najczęściej popełniane błędy przy inwestowaniu – case study mojej historii.

Dywidendy dla początkujących

Bardzo popularny artykuł z podstawowymi wiadomościami na temat dywidend. Jego rozwinięciem jest poradnik dostępny w newsletterze.

Amica po Q4’2016 …

W Spisie treści bloga znajdziesz kilkanaście analiz sprawozdań finansowych spółek z mojego portfela. Amica to tylko przykład. Jeżeli czujesz się na siłach to zachęcam do lektury i nauki.

Fundusze pieniężne to nie lokata

Coś dla zwolenników funduszy pieniężnych. Sam jestem jednym z nich.

5 pomysłów, których realizacja przybliży cię do prywatnej emerytury

A tu, garść podpowiedzi na temat drogi do prywatnej emerytury.

Co dalej?

Jubileusz to nie tylko okazja, żeby podsumować dotychczasową działalność, ale także dobry moment, żeby zatrzymać się i pomyśleć co dalej. Dużo ostatnio myślałem o sensie istnienia bloga i po co właściwie chciałbym go pisać. Doszedłem do wniosku, że być może za bardzo odleciałem ostatnimi czasy w analizę finansową i starałem się Ciebie przekonać, że tylko będąc hardkorowym inwestorem (czyli o zgrozo takim który czyta sprawozdania finansowe;)) jest sens lokować pieniądze na giełdzie.

Myślę, że takie podejście było mało pedagogiczne i mogło wiele osób zniechęcić. W związku z tym, w czwartym roku istnienia bloga, spróbuję zejść na ziemię i raz w miesiącu pisać dla osób zupełnie początkujących. Mam nawet taki pomysł, żeby każdy wpis z tego cyklu dawać do recenzji mojej żonie, która z finansami ma niewiele wspólnego. No może poza kwestiami, które dyplomatycznie przemilczę;)

Drugim wyrzutem sumienia jest u mnie temat emerytalny. Niestety tak mało się w tej sferze dzieje (pod kątem reformy) i dodatkowo jeszcze pozostaje znak zapytania co do przyszłości aktualnych IKE/IKZE, że stało się to dla mnie wymówką do nie poruszania tej tematyki praktycznie w ogóle. A tytuł bloga powinien zobowiązywać. Spróbuję coś z tym zrobić, ale nie obiecuję, bo szczerze mówiąc nie mam na to w tej chwili pomysłu.

Nie zamierzam rezygnować z analiz „moich” oraz nowych spółek. To dla mnie niezwykle pożyteczne ćwiczenie, możliwość poszerzania wiedzy i przede wszystkim forma kontroli portfela. Mam też nadzieję, że może być to inspiracja dla Ciebie do rozwijania fundamentalnego podejścia do inwestycji na giełdzie. Kolejny sezon wyników kwartalnych powoli nachodzi.

Zdaję sobie sprawę, że moje analizy są dalekie od ideału. Proszę Cię jednak o wyrozumiałość. W kilkanaście godzin jakie poświęcam na bloga tygodniowo nie da się zrobić dobrej analizy nowej spółki i jeszcze przelać jej na bloga do internetu. Ja naprawdę nie jestem z tych, którzy sprawozdania finansowe czytają jako lekturę do poduszki. Mimo wszystko, uważam że na tle większości innych podobnie zatytułowanych publikacji są to wartościowe i wyróżniające się treści.

To chyba tyle co chciałem dziś napisać. Życzę Ci miłego tygodnia i zachęcam do ponownych odwiedzin.

[FM_form id=”3″]

9 comments… add one

Leave a Comment