≡ Menu

5 pomysłów, których realizacja przybliży cię do prywatnej emerytury

fall-1072821_640Prywatna emerytura to trochę takie mityczne pojęcie. W pierwszym momencie kojarzy mi się z uśmiechniętymi, zamożnymi, starszymi ludźmi, którzy korzystają z jesieni życia spędzając czas pod palmami, żywcem wyjętymi z wczesnych folderów reklamowych towarzystw emerytalnych. Nawet jeśli nie spędzają tego czasu w ciepłych krajach to na pewno nie pracują tylko odpoczywają, względnie dorywczo zajmują się wnukami. Tyle stereotypy i moje pierwsze skojarzenia. Po chwili zastanowienia rzeczywistość może jednak wyglądać inaczej.

Moja wizja emeryta to zdrowy i energiczny człowiek po sześćdziesiątce, który ani myśli o zakończeniu pracy. Nie oznacza to jednak, że nadal zasuwa tak jak do tej pory. Emeryt to osoba, która pracuje bo chce, a nie ponieważ musi.

Pytanie co zrobić, żeby znaleźć się w tak komfortowej sytuacji na ostatnie bądź co bądź 25% naszego życia, powinno nam wszystkim przynajmniej częściowo spędzać sen z powiek. Niestety w przypadku przeważającej części Polaków tak nie jest. Dzisiejszy wpis to próba odpowiedzi na pytanie co zrobić, żeby nie musieć na emeryturze gorzko pytać: „Jak żyć, panie premierze?”  🙁

I. Spłać szybciej kredyt mieszkaniowy

Kredyt hipoteczny to chyba pierwsza i największa ściana z jaką zderzają się młodzi ludzie. Wizja płacenia przez kolejne 30 lat rat kredytu wynoszących 30-50% domowego budżetu jest bardzo dołująca. Jak sobie z tym poradzić? Dwie najbardziej oczywiste odpowiedzi to: zwiększyć dochody i ograniczyć niepotrzebną konsumpcję. Kolejność jest zupełnie nieprzypadkowa.

Oszczędzanie z bieżącego budżetu to żmudna droga wyrzeczeń i walki z samym sobą, którą bardzo często przegrywamy. Dlatego dużo łatwiej odkładać pieniądze zarobione ekstra albo gdy po prostu zarabia się więcej. Nie jestem blogerem-specem od oszczędzania, ale po pobieżnym sprawdzeniu w kalkulatorze kredytu hipotecznego wyszło mi, że żeby skrócić czas spłaty z 30 do 15 lat potrzeba dodatkowych kilkuset złotych miesięcznie. Jak zdobyć takie pieniądze? Do głowy przychodzą mi takie pomysły: poszukać lepiej płatnej pracy albo awansować w obecnej, założyć własny drobny biznes, który można ciągnąć również równolegle do etatu, dorabiać dorywczo u innych osób lub w nadgodzinach, sprzedawać niepotrzebne już w domu rzeczy na portalach aukcyjnych.

Wiem, że to są może takie oczywiste banały, ale czy rzeczywiście odważyliście się zaryzykować i po nie sięgnąć? Pamiętajcie też, że przy nadpłacie kredytu spada Wam wysokość bieżących rat, czyli z czasem również z tej różnicy możecie czerpać na kolejne nadpłaty.
Jeżeli mamy już źródło dodatkowych dochodów zabierzmy się za niewygodne cięcia tych „niezbędnych” do życia wydatków. Czy rzeczywiście z ręką na sercu potraficie odpowiedzieć, że zawsze kupujecie tylko te rzeczy, które są Wam potrzebne i że kupujecie tylko takie rzeczy na jakie Was rzeczywiście stać? Wiem jakie to w dzisiejszych czasach trudne. Mimo wszystko może warto pomyśleć o celu nadrzędnym i poćwiczyć czasami siłę woli?

Moje przykłady: Czy na pewno musisz zmieniać samochód na kolejny, tylko dlatego, że sąsiad czy koledzy tak zrobili? Czy twój dwuletni smartfon jest rzeczywiście tak stary, że nie nadaje się już do użytku? Czy twój kilkuletni telewizor full hd na pewno jest za mały i zbyt mało szczegółowy, że musisz kupować zakrzywione 4K? Czy nie możesz się obyć bez papierosów, kawy na mieście i innych używek? Pytania do kobiet o zasadność zakupu kolejnych ubrań nie mam odwagi sformułować 😉

Jeżeli brakuje Wam inwencji, to w poniższym wpisie Michała Szafrańskiego znajdziecie aż nadto pomysłów na drobne oszczędności:

http://jakoszczedzacpieniadze.pl/107-porad-oszczedzanie-pieniedzy

I na koniec smutne, ale prawdziwe. Jeżeli masz kredyt, który totalnie zabija twoje finanse domowe, to może po prostu kupiłeś mieszkanie na które cię nie stać?

Co ma wspólnego kredyt mieszkaniowy z emeryturą? Im szybciej go spłacisz tym szybciej będziesz mógł zacząć prawdziwie na nią oszczędzać. Może mieć też wiele wspólnego z emeryturą twoich dzieci – nie bądźmy egoistyczni. Mieszkanie na własność to przecież takie samo, a nawet lepsze aktywo jak lokata w banku.

II. Zwiększ swoje zarobki, załóż mikro-działalność gospodarczą

Już o tym wspomniałem, ale uważam że ten pomysł zasługuje na oddzielny punkt. Wszyscy wiemy jakie mamy w Polsce pensje, a jakie ceny. Dlatego zawsze warto mieć jakiś dodatkowy biznesik na boku. Nawet niewielka i sporadyczna działalność może dostarczyć gotówki na długoterminowe emerytalne oszczędności. Na początek trzeba się odważyć i zaryzykować oraz poświęcić sporo wolnego czasu.

Własna działalność ma jeszcze jedną zaletę – często będziemy mogli ją kontynuować na emeryturze. Ciężko mi sobie wyobrazić siebie pracującego na etacie po 60-tce. A Tobie?

III. Załóż konto IKE

Odkładać na emeryturę to jedno, a odkładać na emeryturę mądrze to drugie. Pewnie słyszeliście o takich dwóch pojęciach jak procent składany i podatek Belki. Oba mają wiele wspólnego z inteligentnym oszczędzaniem i oba można wykorzystać zakładając Indywidualne Konto Emerytalne. IKE to bardzo elastyczna i zazwyczaj (z wyłączeniem produktów ubezpieczeniowych) tania forma oszczędzania, umożliwiająca uniknięcie podatku od zysków kapitałowych zwanego właśnie podatkiem Belki.

O IKE można napisać morze treści. Jeżeli jesteście bardziej zainteresowani tematem, do czego gorąco zachęcam, to zapraszam do Spisu Treści bloga, podpunkt 1:

Konto IKE – co, gdzie, kiedy, jak?

IV. Mądrze zagospodaruj pieniądze ze spadku

Spadek, dziedziczenie, otrzymywanie darowizn od rodziny to trochę temat tabu, o którym mało się mówi. Takie mam wewnętrzne wrażenie pisząc ten punkt. Po pierwsze życzymy naszym dziadkom i rodzicom co najmniej stu lat w dobrym zdrowiu, a po drugie nie czujemy się komfortowo przyznając, że część naszego majątku otrzymaliśmy, a nie zarobiliśmy. Spójrzmy jednak prawdzie w oczy, jak świat światem ludzie rodzą się i umierają, a bogactwo rodzin budowane jest z pokolenia na pokolenie; w przypadku państw nawet przez wiele wieków. Dlatego uważam, że jest to temat do którego powinniśmy podejść mądrze, myśląc o o sobie, ale tak naprawdę o swoich dzieciach.

Jeżeli otrzymasz od rodziny jakieś pieniądze nie puszczaj ich z dymem na przyjemności choćby miałby to być nowy samochód. Pomyśl o tym spadku, darowiźnie czy innej formie przekazania majątku jako o cegiełce służącej do budowy bezpiecznej przyszłości dla siebie, dzieci, a nawet wnuków. Tak, tak wnuków. Czas szybko leci. Gdyby nie praca i oszczędność naszych dziadków i rodziców to w jakim punkcie byśmy dzisiaj byli? Nie każdy ma szansę zrealizować program „od zera do milionera” i na szczęście nie musi.

Wykorzystajmy te pieniądze do nadpłaty kredytu, zakupu mieszkania na wynajem czy innej długoterminowej inwestycji finansowej, a do takich należą inwestycje emerytalne.

V. Inwestuj w swoje zdrowie

Ostatni pomysł jest mało finansowy, ale nie mniej ważny. Jak mówią Anglicy „last but not least”. To niby trywialne, ale muszę o tym napisać. Co nam po tych wszystkich pieniądzach, jeżeli na stare lata będziemy schorowani i niezdolni do korzystania z życia albo zakończymy je przedwcześnie zaniżając średnią krajową? Jasne, będziemy mieć środki na leczenie albo zostawimy je dla naszych dzieci. To już dwa poważne argumenty – tylko czy dla nas najważniejsze?
Mówiąc jednak poważnie, prywatna emerytura ma w pełni sens, jeżeli będziemy zdrowymi energicznymi osobnikami. Nie żadnymi seniorami (skąd ta idiotyczna moda na nazywanie tak ludzi 60+?). Dlatego inwestujmy pieniądze, czas i wysiłek w zdrowy tryb życia, ruch, zdrowe jedzenie. Jeżeli zabierzemy się za to późno to tak jak z oszczędzaniem możemy nie uzyskać oczekiwanego efektu.

Trzymam kciuki za siebie i za Was.

ps. W Portfelu Giełdowym zaszła jedna niespodziewana zmiana, o czym więcej za tydzień. Stay tuned.

(foto w nagłówku: pixabay.com, autor:valiunic)

Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatny poradnik o dywidendach. Żadnego spamu ani reklam, tylko informacje o wpisach na blogu.

lista mailingowa B2B obsługiwana jest przez FreshMail

Comments on this entry are closed.

  • Pingback: Wpłaty na IKE czy może nadpłata kredytu hipotecznego?()

  • Inton

    Od kiedy to Papiński i Polskie Radio są źródłem definitywnej wiedzy o przyszłości prawa w Polsce? To jest przykład jak media piszą sobie coś tam na podstawie szczątkowych informacji (a wręcz luźnych pomysłów i zapowiedzi), a co mniej krytyczni użytkownicy tych mediów biorą to za prawdę objawioną i dopisują jakąś sensacyjną historię, która jest spójna z ich poglądami – w tym przypadku z poglądem, że IKE = OFE = pułapka na pieniądze zwykłych ludzi. Żadnego znaku równości tam nie powinno być. A o przyszłości trzeciego filaru nie wiemy właściwie nic.

  • AnalizyCornix

    Dlaczego mój komentarz został usunięty?
    Czyżby kolejny blog do skreślenie przez nadętą cenzurę?

    • Cześć, nie bardzo wiem o co chodzi. Właśnie siadłem do komputera, więc muszę sprawdzić w panelu administratorskim. Komentarze na moim blogu nie są usuwane, za wyjątkiem jakiegoś chamskiego hejtu – ale taki się jeszcze na szczęście nie zdarzył. pozdr. Piotr

      • Już się wyjaśniło. Ustawiłem kiedyś w panelu ręczne zatwierdzanie komentarzy zawierających link do innej strony, czyli tak jak w Twoim przypadku. Już poszło.

  • Z braku zaufania do władz odradzam inwestowania w IKE

    • Cześć Grzegorz. To dość popularna opinia. Rozumiem. Czy mógłbyś ją proszę uargumentować? Pozdr. Piotr.

      • Wystarczy spojrzeć na poszanowanie prawa (trybunał konstytucyjny) przez obecnych rządzących i do tego ich działanie porównać z ich obietnicami. Potem cofnijmy się do poprzedniej władzy, która złamała umowę społeczną i zawłaszczyła pieniądze z OFE, zamieniając je na zapis komputerowy obietnic bez pokrycia w przyszłości. Wcześniej wprowadzenie podatku Bleki. Każdy krok przez inną władzę, a działania takie same – odebrać Polakowi jak najwięcej, co za różnica odebrać: IKE czy OFE dla takiego polityka, „on wie lepiej”, jak zadbać o Polaka…

      • Rozumiem z powyższego, że dla Ciebie IKE = OFE. To klasyczne nieporozumienie. Równie dobrze mógłbyś napisać, że odradzasz inwestycje w nieruchomości bo władza jedną ustawą może je skonfiskować. No rzeczywiście może. OFE to „państwowe” pieniądze nad którymi nie mamy żadnej kontroli. IKE są całkowicie prywatnymi kontami tylko odbudowanymi ulgą podatkową.

      • W chwili obecnej trwają prace nad nową ustawą o IKE, które ma stać się obligatoryjne (a jakie kroki dalej?), oby tej ustawy nie wdrożyli w życie. Co do nieruchomości, zobaczymy w przyszłości, obecnie tylko grunty obwarowali co do handlu nimi.

      • Inton

        Proszę o odnośnik do informacji źródłowych na temat prac nad „nową ustawą o IKE”. Kto nad nią pracuje, na jakim etapie są prace? Co naprawdę wiemy o zmianach?

      • „Wicepremier Mateusz Morawiecki chciałby wprowadzić dodatkowy, silny
        element trzeciego filara emerytalnego, w którym już teraz możemy
        odkładać pieniądze na emerytury. Proponuje, by zgodnie z tzw. zasadą
        domyślności pracodawca zapisywał wszystkich zatrudnionych do
        pracowniczego programu emerytalnego lub przelewał część ich
        wynagrodzenia na Indywidualne Konta Emerytalne lub Indywidualne Konta
        Zabezpieczenia Emerytalnego. Jednak pracownik mógłby zmienić tę decyzję i
        dokonać innego wyboru lub w ogóle zrezygnować z oszczędzania.” http://www.polskieradio.pl/42/5107/Artykul/1599416,Jak-Nowa-Zelandia-zacheca-do-oszczedzania-na-przyszle-emerytury