≡ Menu

Jak zacząć inwestować? Odcinek 1: Konto maklerskie.

Witam Cię w odcinku numer jeden mojego mini kursu na temat podstaw inwestowania na giełdzie. W poprzednim wpisie, nazwanym umownie odcinkiem zerowym, starałem się przedstawić i wytłumaczyć wszystkie rzeczy, które powinieneś rozważyć i zrobić przed podjęciem decyzji o zakupie akcji na giełdzie lub przed dokonaniem jakiejkolwiek innej finansowej inwestycji obarczonej dużym ryzykiem.

Dla przypomnienia, w odcinku 0 dowiedziałeś się że:

  • powinieneś posiadać oszczędności, których nie będziesz potrzebować w okresie najbliższych 3-5 lat, a najlepiej jeszcze dłużej
  • powinieneś pozbyć się wszystkich długów (pomijając kredyt hipoteczny, jeżeli nie masz żadnych problemów z jego obsługą)
  • powinieneś zgromadzić fundusze na kilkumiesięczną poduszkę finansową, będącą Twoim zabezpieczeniem na czarną godzinę
  • powinieneś być przygotowany na poświęcenie czasu na naukę i zdobywanie informacji o swoich inwestycjach

Jeżeli ominęła Cię ta sierpniowa lektura to możesz nadrobić ją tutaj:

Jak zacząć inwestować? Odcinek 0.

Dzisiaj, zgodnie z obietnicą, będzie kolejny podstawowy temat, niezbędny do rozpoczęcia przygody z giełdą, czyli o koncie maklerskim. Postaram się napisać co to jest konto maklerskie, gdzie takie konto założyć oraz jakimi cechami/parametrami powinno się charakteryzować, tak żeby było maksymalnie przyjazne dla drobnego inwestora indywidualnego, takiego jak Ty i ja.

Co to jest konto maklerskie?

Konto maklerskie to usługa oferowana przez biuro maklerskie, polegająca na umożliwieniu klientom indywidualnym i firmom uczestnictwo w handlu akcjami, obligacjami i innymi instrumentami finansowymi, na giełdzie warszawskiej GPW lub giełdach zagranicznych. Dla uproszczenia, w dalszej części tekstu będę się posługiwał tylko terminem akcje oraz giełda.

Ta usługa ma najczęściej kształt internetowego konta, na które możemy przelewać gotówkę, a następnie kupować lub sprzedawać notowane na giełdzie akcje spółek. Można oczywiście udać się do biura maklerskiego osobiście i złożyć zlecenie na papierze, ale o takich ekstrawagancjach w 2017r nie będę już pisał.

Rynek wtórny – rynek pierwotny

Przy okazji przemycę te dwa określenia, pokazujące sposoby nabywania akcji na giełdzie. W wybranym momencie na giełdzie dostępna jest pewna ilość akcji oferowanych przez uczestników rynku w celu kupna/sprzedaży. Zupełnie jak na rynku mieszkaniowym: stoją gotowe domy i mieszkania, które ktoś chce kupić, a ktoś chce sprzedać. To jest rynek wtórny – uczestnicy rynku handlują istniejącymi akcjami między sobą.

Czasami jednak zdarza się sytuacja, kiedy jakaś spółka potrzebuje dodatkowych pieniędzy np. na rozwój, inwestycje, zakup innej firmy i emituje nowe akcje. Zupełnie jak deweloper oferujący nowe mieszkania. Wtedy mamy do czynienia z rynkiem pierwotnym i możliwością zakupu akcji bezpośrednio od emitującej je firmy.

Ile to kosztuje?

Biuro maklerskie chętnie pośredniczy w transakcjach między inwestorami i firmami, ale nie robi tego za darmo – pobiera różnego rodzaju opłaty. Początkującego inwestora powinny interesować trzy podstawowe: opłata za prowadzenie konta, opłata za transakcję, minimalna opłata za transakcję.

Pierwsza z nich jest prosta do zdefiniowania – opłata za prowadzenie konta powinna wynosić okrągłe zero złotych polskich. Niestety jest to prawda tylko dla około połowy rachunków.

Opłata za transakcję wyrażona w procentach to prowizja pobierana przez biuro maklerskie za każdym razem gdy kupujesz lub sprzedajesz akcje. Co ważne, ta prowizja nie może wynieść mniej, niż ustalona kwota minimalna, dlatego przy drobnych inwestycjach warto się nad nią pochylić.

W poniższej tabeli zebrałem przykładową ofertę biur maklerskich jeżeli chodzi o wspomniane koszty.

Zatrzymam się na chwilę przy prowizji minimalnej, ponieważ to dość istotny szczegół.

Przykład:

Kupujesz akcje spółki A za kwotę 200zł w ramach rachunku maklerskiego w DM Pekao SA. Standardowa prowizja od takiej transakcji powinna wynieść:

0,38% * 200zł = 0,76zł, ale w rzeczywistości zapłacisz prowizję minimalną 5,9zł !

Przeliczając to na procenty: 5,9zł/200zł=2,95% – to bardzo wysoka prowizja.

Jeżeli zamierzasz regularnie dokonywać transakcji jednorazowo mniejszych, niż około 800-1000zł, to bądź świadom, że możesz być narażony na wysokie koszty.

Na co jeszcze zwrócić uwagę?

Opłaty są ważne, ale to nie wszystko. Warto wziąć pod uwagę następujące rzeczy:

Rachunek maklerski połączony z kontem codziennego użytku czy jednak osobno?

Posiadanie konta maklerskiego w banku, w którym mamy również rachunek rozliczeniowo-oszczędnościowy może być ułatwieniem. Z drugiej strony, może zachodzić ryzyko mieszania się pieniędzy inwestycyjnych z tymi bieżącymi. Ja tak ćwiczyłem z eMaklerem w mBanku i nie polecam.

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby założyć to konto gdzie indziej, w innym banku. Dochodzi wtedy konieczność pamiętania kolejnego loginu i hasła, a także trudność polegająca na robieniu przelewów, z konta, na które, powiedzmy, wpływa nam wynagrodzenie, na konto powiązane z rachunkiem maklerskim. Coś za coś.

Rachunek maklerski w banku czy niezależnym domu maklerskim?

Jest jeszcze jedna możliwość do rozważenia: konto w biurze maklerskim należącym do banku czy w niezależnym domu maklerskim? Różnica dotyczy bezpieczeństwa naszych pieniędzy, choć tak naprawdę w większości przypadków jest czysto teoretyczna.

Wiadomo, że bank, taki jak PKO BP czy ING ma małe szanse na upadłość, w przeciwieństwie do malutkiego niezależnego domu maklerskiego. Czym zatem ryzykujemy powierzając nasze pieniądze mniejszej instytucji?

Najpierw musisz zdać sobie sprawę, że aktywa na koncie maklerskim są podzielone na dwie podstawowe części. Część gotówkową, leżącą na rachunku pieniężnym i czekającą na wykorzystanie oraz część zainwestowaną w akcje.

Ta druga część ulokowana w akcjach jest zawsze bezpieczna, ponieważ w razie upadłości jednego domu maklerskiego jest przenoszona do innego. Co innego z częścią pierwszą, tą gotówkową. Tutaj działa mechanizm rekompensat, który gwarantuje inwestorom zwrot pieniędzy w wysokości do 3000 euro w całości, a dla kwot powyżej 3000 euro do granicy 22 000 euro w 90%. Kwoty gotówki powyżej 22 000 euro teoretycznie przepadają. Wszystko oczywiście w przeliczeniu na złotówki.

Wniosek jest więc taki, że jeżeli masz uzasadnione obawy co do wiarygodności finansowej domu maklerskiego w którym inwestujesz, nie trzymaj na rachunku pieniężnym więcej niż 3000 euro (12700 zł). Jeżeli masz więcej, to albo kupuj akcje albo przelewaj nadwyżkę do swojego banku.

Dostęp do konta w formie IKE/IKZE

Jeżeli masz zamiar inwestować na giełdzie regularnie i długoterminowo to domyślam się, że jednym z Twoich celów może być prywatna emerytura. Warto wybrać wtedy rachunek maklerski w takiej instytucji, która oferuje go w formie Indywidualnego Konta Emerytalnego (IKE), bądź Indywidualnego Konta Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE). Co zyskasz? Oczywiście tak jak na wszystkich kontach IKE/IKZE preferencje podatkowe oraz czasami zmianę (na lepsze) opłat za rachunek.

Więcej na temat IKE przeczytasz w TYM WPISIE

Na koniec podsumujmy najważniejsze informacje z dzisiejszego odcinka:

  • Konto maklerskie to odpłatna usługa oferowana przez domy maklerskie, polegająca na pośrednictwie w zakupie i sprzedaży akcji i innych papierów wartościowych na giełdzie
  • Konto maklerskie dostępne jest w formie internetowej i może być połączone z innymi usługami w ramach jednego serwisu transakcyjnego banku
  • Konto maklerskie i transakcje wykonywane za jego pośrednictwem są płatne. W zależności od domu maklerskiego te opłaty są zróżnicowane. Patrz tabela w tekście powyżej.
  • W przypadku inwestowania małych kwot warto zwrócić uwagę na wartość prowizji minimalnej potrącanej od transakcji.
  • Akcje zakupione za pośrednictwem konta maklerskiego są bezpieczne i nie przepadają w przypadku bankructwa domu maklerskiego. Część pieniężna (gotówka) jest zabezpieczona w 100% do kwoty 3000 euro przez specjalny mechanizm rekompensat.
  • Warto zastanowić się nad założeniem rachunku maklerskiego w formie IKE/IKZE

W kolejnym odcinku spróbujemy dokonać pierwszego zakupu akcji, a przy okazji zorientujemy się jak wygląda przykładowe internetowe konto maklerskie i jak się po nim poruszać. Do zobaczenia w październiku!

Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatny poradnik o dywidendach. Żadnego spamu ani reklam, tylko informacje o wpisach na blogu.

lista mailingowa B2B obsługiwana jest przez FreshMail

Comments on this entry are closed.

  • Świetny poradnik, dziękuje bardzo – sam jestem mega nowy w tych całych inwestycjach 😀