≡ Menu

Portfel giełdowy 04.2015

Minął kolejny miesiąc wzrostów na GPW. Eksperci branżowi i dziennikarze powszechnie zaczynają mówić i pisać o hossie na polskich akcjach, w szczególności w segmencie małych i średnich spółek. Ja wolę trochę szersze spojrzenie i twierdzę, że hossę to mamy od jakichś 3 lat, co potwierdza poniższy wykres indeksu WIG.

wig 3 lata
W związku z powyższym wykresem oraz z tym co dzieje się od dłuższego czasu na giełdach zachodnich, mam coraz większe obawy o kontynuację wzrostów w krótkim i średnim terminie. Z jednej strony  jest rozpędzającą się polska gospodarka z PKB zbliżającym się do 4%, dobre wyniki części spółek i niskie stopy procentowe. Z drugiej strony może pojawić się parę potencjalnie złych czynników zewnętrznych. Chodzi o negatywne sygnały z USA i podwyżkę stóp procentowych, znaki zapytania jeżeli chodzi o miejsce Grecji i Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej/strefie euro, uśpiony konflikt na Ukrainie czy „bańkę” na rynku światowych obligacji. Pamiętajmy, że nasz parkiet z kilkusetmilionowymi dziennymi obrotami to dla globalnych graczy zabaweczka i sytuacja może się na nim z dnia na dzień diametralnie się zmienić.

Kolejnym argumentem przemawiającym za ostrożniejszą postawą są informacje z TFI. Poniedziałkowy „Parkiet” donosi o rekordowych napływach aktywów do funduszy, największych od 2007r (a wiadomo co było po 2007r). Zapala mi się w głowie żółta lampka jak widzę takie nagłówki.

W tym kontekście coraz bardziej uwiera mnie fakt, że mój portfel giełdowy to aż ponad 72% akcji i tylko niespełna 28% bezpiecznych funduszy. Myślę, że w przeciągu miesiąca, już po (mam nadzieję pozytywnej) reakcji na wyniki spółek za pierwszy kwartał, będę dążył do redukcji akcji w portfelu do poziomu 65-68%. Długoterminowy cel to maksimum 30% akcji w portfelu w szczycie hossy. Tylko kiedy to będzie?

Wyniki portfela giełdowego za miesiąc kwiecień przedstawiają się następująco:
kwiecien 2015

Portfel giełdowy zarobił w zeszłym miesiącu 3,6%, co daje 17,5% od początku roku i 90% od początku 2012r.

Niestety, w związku z tym, że portfel jest rzeczywisty, a nie wirtualny, musiałem sprzedać część akcji (padło na AMICĘ) w celu rozliczenia PIT38 za 2014r. Dodatkowo wypłaciłem sobie małą premię od zysku na drobne przyjemności. W efekcie prawdziwe miesięczne zyski wyniosły tylko 1%, od początku roku 14,3% oraz 85% od początku 2012r. Podatek to głównie rozliczenie zysku z dwóch mega transakcji: Medicalgorithmics na początku roku i CD Projekt pod koniec roku 2014.

W tym miejscu jedna drobna dygresja na temat wypłacania sobie od czasu do czasu premii od zysków. Uważam, że jest to rzecz bardzo wspomagająca długoterminowe inwestowanie. Daje nam chwilę przyjemności i motywację do dalszych działań. Osobiście stosuję tą praktykę co roku ( o ile mam zysk ) i mogę ją szczerze polecić.

Zmiany w portfelu

Jedyną widoczną zmianą w portfelu jest, zgodnie z zapowiedzią, konwersja funduszu ING Obligacje na fundusz pieniężny ING Lokacyjny Plus, w ramach tego samego parasola. Stwierdziłem, że nie będę uparcie tkwił przy obligacjach skoro wyniki mówią same za siebie. Na poniższym wykresie widać też, że miałem w nieszczęściu szczęście, gdyż konwersję zrobiłem 17.04.

ING Lokacyjny vs ObligacjiWykres pochodzi z Supermarketu Funduszy Inwestycyjnych mBanku

 

Na koniec, w skrócie, główne wydarzenia (bądź ich brak) będące motorem zmian kursów w kwietniu.

Action

Negatywna informacja o utracie przez spółkę statusu oficjalnego dystrybutora sprzętu HP. Informacja oficjalnie zbagatelizowana przez jednego z szefów firmy, jako niemająca wpływu na przyszłe wyniki. Póki co ignoruję informację i czekam na raport za pierwszy kwartał. Nie oznacza to, że o niej zapominam. Negatywne efekty, jeżeli już to dopiero w raporcie za trzeci kwartał (biorąc pod uwagę okres wypowiedzenia umowy).

Amica

Inwestorzy przełknęli chyba fakt, że w kolejnych kwartałach będzie duży spadek na rynku rosyjskim i liczą, że wzrosty w Europie Zachodniej z nawiązką je wynagrodzą. Moje nastawienie jest ostrożne, zredukowałem pozycję o prawie 30%. Amica sporo ostatnim czasem urosła.

Budimex

Ostatnie dni przyniosły zdecydowany wzrost kursu. Miały na to wpływ trzy zdarzenia: rekomendacja na 185PLN, zatwierdzenie dywidendy 6,11PLN (dzień prawa do dywidendy 8.05, wypłata 25.05) i dobry raport za I kwartał. Moje długoterminowe nastawienie jest pozytywne. Bliżej roku 2016 powinienem zacząć dokupywać więcej akcji.

CD Projekt

Bez zmian. Czekam na premierę Wiedźmina 19 maja. Już teraz deklaruję, że nie będę się pozbywać całości akcji po premierze; co najwyżej delikatnie zredukuję po pojawieniu się pierwszych recenzji po 12 maja.

Cyfrowy Polsat

Dwie pozytywne informacje. Wcześniejsza spłata części zadłużenia w wysokości 600mlnPLN oraz przymiarki do refinansowania 13mld zadłużenia, oczywiście na korzystniejszych warunkach. Zauważyła to ostatnio agencja ratingowa Standard&Poors sugerując możliwość podniesienia ratingu CPS.

PZU

Niepotwierdzone plotki o udziale spółki w finansowaniu Nowej Kompanii Węglowej oraz zapowiedź możliwej sprzedaży pakietu akcji przez Skarb Państwa odbiły się negatywnie na kursie. Nie zmienia to nic a nic w sytuacji finansowej firmy i jej polityki dywidendowej. Spokojnie czekam na rozwój wydarzeń, nie przejmuję się możliwą podażą akcji. Moim zdaniem będzie to czynnik bardzo krótkoterminowy.

 

Przeczytaj także: Analiza wskaźnikowa spółek z portfela giełdowego cz.1

 

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco z najnowszymi wpisami na blogu. Nie wysyłam spamu ani reklam!

lista mailingowa B2B obsługiwana jest przez FreshMail

Comments on this entry are closed.