≡ Menu

Portfel giełdowy – reaktywacja. Część 2: Śnieżka (SKA)

śnieżkaMam już praktycznie wymyślony kształt nowego portfela. Jego skład będę sukcesywnie publikował przez najbliższe kilka postów. Dziś, zanim przejdę to tytułowej spółki, chciałbym tylko zdradzić, że nowy portfel będzie się składał z jednej strony z konserwatywnych małych/średnich spółek dywidendowych oraz z drugiej strony z potencjalnie wzrostowych spółek z sektora nowych technologii. Nie jest szczególną tajemnicą, że do tej drugiej kategorii należeć będzie posiadany przeze mnie Zortrax, póki co nie notowany na GPW.

Przejdźmy jednak do bohatera dzisiejszego postu, czyli firmy o ekscytującej nazwie
pt.: Fabryka Farb i Lakierów „Śnieżka” S.A. Dlaczego akurat ta firma? To wynika z następujących założeń dla spółek z części dywidendowej mojego nowego portfela:

1. Wiem czym dana spółka się zajmuje i rozumiem na czym zarabia

To dość jasne kryterium bez którego nie mogę analizować danych spółki ani przewidywać jak się zachowa w danym otoczeniu gospodarczym.

2. Spółka regularnie (każdego roku) wypłaca dywidendy – najlepiej dłużej niż 5 lat

Chcę zarabiać przede wszystkim na regularnych dywidendach. Kurs akcji to drugorzędna sprawa. To będzie trudne, ale zamierzam spróbować.

4. Spółka nie ma nic wspólnego ze Skarbem Państwa (niestety PZU, banki i energetyka odpadają)

Chcę, żeby właściciele firmy kierowali się jej dobrem, a nie jakimś dobrem wspólnym czy budżetem państwa. Mają zarządzać menedżerowie, nie politycy.

5. Spółka jest relatywnie odporna na zawirowania finansowe (wypłacała dywidendę nawet w czasie kryzysu gospodarczego)

Nie ukrywam, że osobiście słabo widzę perspektywy giełdy w Polsce i na świecie w średnim terminie. Boję się między innymi bańki wywołanej drukowaniem pieniędzy przez główne banki centralne świata. Z drugiej strony, mimo wszystko, wierzę jednak w stabilność polskiej gospodarki, a przynajmniej niektórych jej gałęzi.

Jak te zasady mają się do Śnieżki?

Firma istnieje na rynku od 1984r i jest firmą kontrolowaną przez polski kapitał prywatny. Nazwa jest bardzo zakorzeniona w świadomości Polaków. Każdy kto remontuje mieszkanie wie co to farby Śnieżka. Wiadomo, jest to segment raczej popularny, niż premium, ale patrząc na zasobność naszych portfeli ja to widzę jako zaletę. Większość produktów znajduje nabywców w Polsce (80% sprzedaży), pozostałe 20% to Europa Wschodnia (głównie Ukraina, Białoruś i Rosja). Koszty firma ponosi w złotówkach (produkcja) i euro (surowce), a zyski głownie w złotówkach, a także min. w hrywnach i rublach. Obecnie korzysta na niskich cenach surowców, ale z drugiej strony wysoki kurs EUR/PLN w pewnym stopniu neutralizuje te korzyści. Podobnie jak wszyscy eksporterzy na wschód, Śnieżka wyraźnie odczuwa recesję na Ukrainie i Białorusi (dewaluacja lokalnych walut). Na szczęście jest to kompensowane wzrostem w Polsce, gdzie obecnie trwa mały boom budowlany.

Śnieżka znajduje się w indeksie WIGdiv i co roku wypłaca dywidendy od 2003r
(źródło: stockwatch.pl). Stopa dywidendy w ostatnich 5 latach przekraczała 4%.

Śnieżka nie posiada Skarbu Państwa w akcjonariacie, a udział OFE wynosi 29% (źródło: gpwinfostrefa.pl). Ostatnimi czasy zrobiła się to duża wada, ze względu na wciąż potencjalną możliwość nacjonalizacji środków w funduszach. Jaki może być jej efekt? Trudno w tej chwili przewidzieć, ale raczej mało pozytywny. Mimo wszystko, jeżeli chce się teraz inwestować w dobre spółki dywidendowe to od akcjonariatu OFE nie ma właściwie ucieczki.

Jak już wspomniałem, dywidendy są wypłacane co roku, w tym również w czasie najgorszego kryzysu giełdowego 2007-2008. Zakładam, że tak będzie również w przyszłości.

Szybka analiza wskaźnikowa

śnieżka wskaźniki

W skrócie, firma stoi w miejscu jeżeli chodzi o przychody, ale systematycznie poprawia efektywność działalności operacyjnej. To nie spółka wzrostowa, tylko konserwatywno-dywidendowa. Do tego ma stabilny dodatni cashflow operacyjny, pozwalający na coroczną wypłatę dywidendy. Zwrot z kapitału własnego (ROE) jest rewelacyjny, nawet jeżeli podzielimy go przez dość wysokie C/WK (aktualnie 3,47). Zadłużenie jest na bezpiecznym poziomie i jak widać cały czas maleje. Wskaźnik C/Z nie sugeruje, że to okazja inwestycyjna, ale z drugiej strony większość dobrych spółek wyceniana jest teraz w okolicach 15 i wyżej. Jak ktoś szuka okazji na C/Z, niech inwestuje w WIG20.

Szkoda, że nie bardzo można porównać te wartości do innego producenta farb na GPW. Niestety, Śnieżka jest jedyną taką firmą na naszej giełdzie. Mimo wszystko, obiektywnie, podstawowe wskaźniki (oprócz C/WK) prezentują się bardzo dobrze.

Jeszcze jeden istotny szczegół na koniec wskaźników – płynność akcji na giełdzie. Jest bardzo słaba, co niektórzy mogą postrzegać jako dużą wadę. Ja, ze względu na minimum kilkuletni horyzont inwestycji i niedużą ilość zakupionych akcji, nie przejmuję się tym aż tak bardzo. Akceptuję ryzyko.

Analiza SWOT

SWOT śnieżkaAkcje Śnieżki będą stanowiły max. 10% docelowego portfela. Jestem już w ich posiadaniu, dołączyły do certyfikatów na ropę RCCRUAOPEN (przeczytaj część 1 wpisu na temat inwestycji w ropę).

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco z najnowszymi wpisami na blogu. Nie wysyłam spamu ani reklam!

lista mailingowa B2B obsługiwana jest przez FreshMail

Comments on this entry are closed.