≡ Menu

Portfel giełdowy – reaktywacja. Część 4: Zortrax

ZortraxZortrax S.A. to czwarta z kolei pozycja nowego portfela prezentowana przeze mnie na blogu. Akcje kupiłem latem zeszłego roku podczas niewielkiej publicznej emisji. Jest to inwestycja analogiczna do zakupu akcji Śnieżki, mimo że te dwie spółki działają w diametralnie różnych dziedzinach. Obie wpisują się w strategię, którą najlepiej streszcza cytat z Warrena Buffeta: „Nigdy nie próbuję zarabiać na giełdzie. Kupuję z założeniem, że następnego dnia mogą zamknąć giełdę i nie otworzą jej przez pięć lat”. W przypadku Zortrax-a sytuacja jest prosta – nie ma go na GPW (jeszcze), więc nie mam na czym zarabiać. Aktualny kurs jest tylko teoretyczny – taki jak podczas ostatniej emisji. Wierzę jednak, że gdy w końcu kiedyś spółka zadebiutuje, jej cena będzie istotnie wyższa w porównaniu do ceny mojego zakupu. Z kolei w przypadku Śnieżki, wierzę, że gdyby zamknęli giełdę na 5 lat, ja w tym czasie otrzymałbym na konto 5 przyzwoitych dywidend – kurs może się w tym czasie nie zmieniać. Dla obu spółek, krótkoterminowo, giełda może nie istnieć.

O spółce

O prezentowanym dzisiaj Zortraksie pisałem już latem zeszłego roku, przy okazji emisji akcji w której wziąłem udział. Szkoda, że nie mogłem kupić tyle co chciałem (była aż 66% redukcja), ale i tak jest z tego pokaźny jak na warunki nowego portfela pakiecik.

Przeczytaj: Kupiłem akcje Zortrax.

Zortrax S.A. to firma produkująca kompaktowe drukarki 3D oraz materiały do druku. Formalnie istnieje dopiero od początku 2014r, a już prowadzi sprzedaż w 50 krajach na całym świecie, głównie w Europie, Azji, USA i Kanadzie. W ofercie posiada dwie drukarki: M200 i Inventure. Pierwsza zdobyła już międzynarodowe uznanie – spektakularny kontrakt z DELL-em na zakup 5tys. sztuk, dwukrotne zwycięstwo (2015-2016) w rankingu 3DHubs w kategorii Plug&Play. Drugi model, bardziej zaawansowany, zadebiutował w sprzedaży pod koniec zeszłego roku.

Rynek druku 3D dynamicznie rośnie. Głównym zastosowaniem pozostaje wykonywanie przemysłowych prototypów (tzw. rapid prototyping), ale takie drukarki mogą być wykorzystane także do niskoseryjnej produkcji. Liczbę aplikacji dla drukarek 3D tak naprawdę ogranicza tylko wyobraźnia (i portfel) – mogą ich używać inżynierowie, naukowcy, lekarze, architekci, artyści… i każdy z nas w swoim domu. Firma Canalys, specjalizująca się w analizach rynku druku 3D ocenia, że ta gałąź przemysłu urośnie globalnie z 3,3mld USD w roku 2014 do 20mld USD w roku 2019, co daje średnio 44% wzrostu sprzedaży rocznie!

Zortrax_KUKA robot

Wraz ze wzrostem rynku rośnie też liczba firm oferujących urządzenia do druku 3D. Według tego co znalazłem w internecie, rynek podzielony jest między 5-10 głównych graczy w zależności od kategorii sprzętu. Zortrax świetnie pływa w tym powiększającym się jeziorku i np. wg. raportu 3DHubs na marzec 2016 (3D Printing Trends March 2016), model M200 zajmuje 4 miejsce w sprzedaży w kategorii Desktop w Europie (3,9% udziału na rynku) i 5 miejsce w Azji (3,1% udziału). Wszystko to dzięki bardzo dobrej jakości i cenie, co zostało potwierdzone nagrodami 3DHubs (2015-16): Best of Plug&Play – dwa razy pierwsze miejsce oraz drugie miejsce (2nd Best Overall) w rankingu magazynu Make.

Do poczytania dodatkowo:

25 rising 3D printing companies you should watch

Global 3D printer market jumps 35% in 2015 thanks to desktop 3D printer sales

Polskie firmy kontrolują około 7-10 proc. światowego rynku druku 3D

Wskaźniki

Ze względu na fakt, że Zortrax-a nie ma na giełdzie oraz że jest wciąż relatywnie nową firmą, istnieje bardzo ograniczony zbiór informacji na temat wyników spółki. Mamy raport za 2014r, częściowe wyniki za 2015r oraz program motywacyjny dla zarządu na 2016r.

Zortrax wyniki

zortrax tabelka

Pozostałe fakty:

Sprzedaż drukarek Zortrax-a wzrosła około 3x (2015/2014), a materiałów do druku 4,5x (z 10 do 17% sprzedaży)!

Wstępne pre-ordery na model Inventure sięgają w ujęciu miesięcznym niemal połowy wartości średnio-miesięcznej sprzedaży M200 w 2015r.

Rośnie dział R&D, czyli po polsku Badania i Rozwój, który w 2016r będzie pracował nad nową drukarką przemysłową (poszerzenie portfolio) i nowymi materiałami do druku.

Rozwijają się też działy sprzedaży i marketingu. Działania tego ostatniego są bardzo widoczne w postaci różnych i dość częstych publikacji na temat spółki w internecie. Czekam na raport za 2015r, wtedy będzie można porównać wzrost kosztów rok do roku.

Zortrax zleca produkcję w Chinach, więc (domyślam się że) koszty produkcji ponosi w dolarach. Koszty R&D i zarządu zlokalizowanego w Polsce rozliczane są oczywiście w złotówkach. Zyski to głównie euro i dolary, więc wpływ wahań kursów walut na wyniki spółki jest w pewnym stopniu ograniczony.

Analiza SWOT

zortrax SWOT

Debiut giełdowy 2016(?) i Cena/Zysk

Z informacji prasowych spółki wynika, że Zortrax mógłby zadebiutować na GPW w pierwszej połowie tego roku, jednak ze względu na obecną sytuację może się to opóźnić. W grudniu został złożony do KNF wniosek o zatwierdzenie prospektu emisyjnego. Jest również mowa o pozyskaniu inwestora finansowego jeszcze przed IPO (mowa o emisji serii D – maksymalnie 500tys. akcji). Walne zgromadzenie spółki uchwaliło również emisję warrantów subskrypcyjnych uprawniających prezesa Rafała Tomasiaka do objęcia 336 111 akcji serii E w przypadku realizacji założeń programu motywacyjnego na lata 2015-2016 (osiągnięcie 10 i 25mln zysku netto odpowiednio).

Podsumowując, w przypadku realizacji emisji serii D oraz częściowo serii E
(149 250szt za rok 2015) kapitał spółki będzie się dzielił na :

Seria A: 3 000 000 akcji

Seria B: 3 800 000 akcji

Seria C: 162 500 akcji (emisja publiczna’15)

Seria D: 500 000 akcji

Seria E: 149 250 akcji (gdy spełniony warunek programu motywacyjnego na rok 2015)

Razem: 7 611 750 szt.

Biorąc pod uwagę ostatnią wycenę rynkową akcji 32,5PLN oraz przy założeniu realizacji planu osiągnięcia 10mlnPLN zysku netto na koniec 2015r, wskaźnik C/Z wyniósłby 24,7. To całkiem dobra wartość jak na nową technologiczną spółkę z tak dynamicznie rozwijającej się branży. To jednak jeszcze nie wszystko. Podczas planowanego na 2016r giełdowego debiutu również będzie miała miejsce kolejna duża emisja (seria F?). Jeżeli założymy, że będzie to kolejne 500 000szt to przy założeniu wykonania planu motywacyjnego na 2016r (25mlnPLN zysku netto i kolejne 187tys. akcji serii E dla prezesa) wskaźnik C/Z teoretycznie wyniesie 10,8. Oczywiście niemożliwe jest żeby cena podczas kolejnych emisji nie ruszyła w górę. Oceniam, że na IPO pod koniec roku może ona oscylować w granicach 90-100PLN, implikując C/Z~33. Z punktu widzenia mojego portfela to byłby 3-krotny wzrost.

Nawet jeżeli wyniki za 2016r będą tak rewelacyjne jak prognozuje zarząd, to cena 90-100PLN nie będzie super atrakcyjna. Mimo wszystko, patrząc na perspektywy rynku druku 3D, chyba wezmę udział w tym IPO. Tym bardziej, że firma obiecała jakieś preferencje dla posiadaczy akcji serii C.

[aktualizacja: raczej nie wezmę udziału w IPO, ponieważ niedawno dokupiłem kolejny większy pakiet po 60PLN/szt]

Zortrax to kolejny po Livechat-cie dobry przykład, że polskie innowacyjne spółki nie potrzebują rządowego programu, żeby się rozwijać i osiągać globalne sukcesy. Znamienny jest też komentarz spółki odnośnie IPO 2016: „Zortrax podtrzymuje plany debiutu na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie w 2016 r., jednak dokładny termin będzie uzależniony od warunków rynkowych, które obecnie nie są korzystne oraz rzeczywistych potrzeb spółki”. Moja interpretacja: Chętnie zrobilibyśmy IPO, ale nowy polski rząd tak pozamiatał na rynku akcji, że nie wiemy czy mamy ochotę.

Zwróćcie proszę uwagę, że jako posiadacz akcji Zortrax-a i innych spółek, chcąc nie chcąc patrzę na nie przez lekko różowe okulary. Proszę czytajcie te wpisy krytycznie i nie kierujcie się nimi we własnych inwestycjach.

Jeżeli ktoś z Was ma jakieś dodatkowe informacje na temat Zortrax-a i chciałby się nimi podzielić na forum, serdecznie zapraszam do komentowania poniżej.

 

(zdjęcia: materiały prasowe Zortrax S.A.)

[FM_form id=”3″]

19 comments… add one

Leave a Comment