≡ Menu

Jak oszczędzać na emeryturę?

Każdy sposób oszczędzania na emeryturę jest dobry. Możemy odkładać pieniądze na lokatach, kupować sztabki złota, inwestować na giełdzie i w funduszach inwestycyjnych, kupować mieszkania na wynajem, lub oszczędzać w programach połączonych z ubezpieczeniem. W pierwszej chwili chciałem napisać, że wybór sposobu odkładania i pomnażania pieniędzy to sprawa drugorzędna, a najważniejszy jest sam fakt regularnego odkładania pieniędzy, ale po chwili zastanowienia słowo drugorzędna zamieniam na równorzędna. Dlaczego? Dlatego, że nieodpowiedni wybór sposobu oszczędzania może nas rozczarować, lub przerosnąć i sprawić, że zupełnie się zniechęcimy i przestaniemy to robić. Każdy z wymienionych sposobów ma swoje wady i zalety, które wiążą się z wieloletnimi konsekwencjami dlatego wybierać trzeba ostrożnie i po zastanowieniu. Ze względu na osobisty charakter bloga nie zamierzam ich wszystkich opisywać. Skupię się tylko na moim wyborze: postanowiłem oszczędzać na emeryturę w ramach konta IKE.

Indywidualne Konto Emerytalne,

czyli w skrócie IKE, zostało wprowadzone w 2004 roku jako trzeci (obok ZUS i OFE) filar reformy emerytalnej. Podstawowe cechy tego konta to:

– zwolnienie z 19% „podatku Belki” przy wypłacie pod warunkami: ukończenia 60 lat (55 lat przy przejściu na emeryturę przed 60-tką) oraz wpłacania pieniędzy przynajmniej przez 5 dowolnych lat oraz wpłaceniu przynajmniej połowy środków co najmniej 5 lat przed wnioskiem o wypłatę (prawda, że proste;)

– roczny limit wpłat = 300% średniego prognozowanego miesięcznego wynagrodzenia na dany rok (11238 PLN w 2014r)

– brak obowiązku regularnych wpłat

– możliwość posiadania tylko jednego konta jednocześnie

– możliwość zmiany instytucji prowadzącej IKE i transferu środków

– dziedziczenie oszczędności

– możliwość wcześniejszej wypłaty części, lub całości środków, co wiąże się z zapłatą 19% podatku

IKE może występować w różnych formach. Najpopularniejsze z nich to: lokata bankowa, fundusze inwestycyjne, rachunek maklerski, polisolokata.

Mój osobisty wybór padł na Union Investment, chyba jedną z najbardziej stabilnych i rozpoznawalnych marek jeżeli chodzi o polskie fundusze inwestycyjne. Żonie natomiast założyłem IKE w BZWBK, ponieważ mieliśmy już konto w tym banku, a fundusze Arka również mają swoją renomę (może nie błyszczą tak jak kiedyś, ale trzymają poziom i stale poszerzają swoją ofertę).

IKE Union Investment

W związku z tym, że lubię być w miarę niezależny wybrałem indywidualny wariant oszczędzania (są jeszcze warianty umiarkowany i dynamiczny). Pozwala on alokować pieniądze jednorazowo w 4 z 13 subfunduszy. W każdym z subfunduszy można trzymać min. 10% środków. W ciągu roku można dokonać pięciu zmian alokacji portfela (zmiany subfunduszy i ich wagi w portfelu).

Opłaty:

– 400PLN za otwarcie konta;

– brak opłat za nabycie, odkupienie, zamianę jednostek uczestnictwa;

– brak opłat za wcześniejsze wycofanie, lub transfer środków z konta (policzony będzie tylko 19% podatek);

– opłata za zarządzanie jest wliczona w cenę jednostki

Dlaczego nie wybrałem IKE w ramach rachunku maklerskiego? Stwierdziłem, że czasowo nie dam rady „ciągnąć” dwóch portfeli giełdowych i nie umiem równoważyć ryzyka w takim portfelu (bezpośredni zakup obligacji skarbowych, korporacyjnych itp.).

IKE BZWBK Arka

Prawdopodobnie typowe dobre IKE prowadzone przez bank. W tym przypadku mamy do dyspozycji 12 subfunduszy, w których możemy dowolnie alokować pieniądze. Brak opłat za nabycie i odkupienie jednostek (odkupienie po co najmniej 12 miesiącach). Brak opłat za zamianę jednostek na inny fundusz (po czasie nie krótszym niż miesiąc). Opłata za zarządzanie wliczona jest w cenę jednostek.

Podsumowując. IKE w funduszach inwestycyjnych to dla mnie dobre połączenie swobody wyboru inwestowania pieniędzy i wygody inwestowania. Taki złoty środek, gdzie skrajnościami byłaby lokata bankowa i rachunek maklerski. Istotne jest też to, że obie wybrane instytucje nie pobierają prowizji od moich wpłat (tak jak to robią min. OFE), przez co inwestowana jest cała kwota. W skali całego życia to mogą być niebagatelne pieniądze.

Co jeszcze widzę jako zaletę IKE? Relatywnie trudny dostęp do tych pieniędzy. Jest to jakaś bariera psychologiczna. Te pieniądze nie leżą na koncie osobistym z którego mogą być w każdej chwili pobrane dla zasypania domowej dziury budżetowej czy sfinansowania wyjazdu na wakacje. Ich wypłata wiąże się z pewnym wysiłkiem i konsekwencjami. W moim przypadku to działa i do tej pory nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby te pieniądze ruszyć.

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco z najnowszymi wpisami na blogu. Nie wysyłam spamu ani reklam!

lista mailingowa B2B obsługiwana jest przez FreshMail

Comments on this entry are closed.