≡ Menu

Amica po Q4’2016 – pierwszy krok na drodze do HIT2023

Dzięki akwizycji brytyjskiego dystrybutora CDA Group Ltd., Amice udało się skokowo zwiększyć sprzedaż sprzętu AGD w Europie Zachodniej. To dopiero pierwszy z wielu kroków na drodze do osiągnięcia zakładanych 1,2mld EUR w 2023r – wygląda jednak na zadanie realne do wykonania. Czy da się to zrobić przy założonej 9% marży EBITDA?

Po czterech kwartałach 2016r polski producent i dystrybutor sprzętu AGD,
GK Amica SA, osiągnął 2,47mld PLN przychodów (wzrost 18,5% r/r) oraz 112,4mln PLN zysku netto (15,7% r/r). Dla porównania, jego europejscy konkurenci: Whirlpool i Electrolux sprzedali (na całym świecie) około 1-2% mniej, niż w roku poprzednim. Sam rynek wschodnio i zachodnio europejski wzrósł o kilka procent.

RZiS

Dynamiczny wzrost przychodów nie przełożył się 1:1 na kolejne poziomy rachunku zysków i strat.

Przez wyższy koszt własny sprzedaży oraz wyższe koszty działalności operacyjnej, zysk EBIT (z działalności operacyjnej) wzrósł tylko o 6,2%, a zysk EBITDA (EBIT+amortyzacja) o 9,4%. Zdecydowanie niższe koszty finansowe poprawiły dynamikę zysku netto względem dynamiki działalności operacyjnej. Ogólnie, zyski nie nadążają za przychodami – marże więc spadają.

Poziomy marż na poszczególnych poziomach RZiS wyglądają następująco:

Odpowiedzi na pytanie o spadek marż można się doszukać w analizie segmentów sprzedaży oraz analizie rynków sprzedaży.

Wyraźnie widać, że wzrost przychodów napędzany jest sprzedażą towarów (handel). Z artykułów produkowanych przez Amicę, tylko płyty grzejne pod zabudowę osiągają przyzwoitą dynamikę sprzedaży. Naturalną rzeczą jest, że na handlu osiągane są dużo niższe marże. W przypadku pokazanym powyżej, na prawym wykresie, ta różnica jest dwukrotna. Stąd właśnie spadek marż całej działalności grupy.

Oczywistym wydaje się więc wniosek, że kolejnym krokiem w strategii HIT2023 powinna być akwizycja producenta lodówek/pralek/zmywarek, w celu rozpoczęcia własnej produkcji i poprawy tych marż.

Druga obserwacja na temat zysków płynie ze zmiany wysokości przychodów w różnych regionach Europy.

Amica zgrabnie ukrywa sytuację w poszczególnych krajach wrzucając je do kilku regionalnych worków. Należy przypuszczać, że znaczący przyrost przychodów w Europie Zachodniej zawdzięcza Wielkiej Brytanii (akwizycja CDA). Na marżach w tym kraju zaważyły mocno w 2016r rosnące kursy EUR/GBP (handel towarami) i PLN/GBP (sprzedaż produktów). Z drugiej strony umocnienie się rubla i hrywny uratowało sytuację na Wschodzie, który od 2 lat mocno ciążył na wynikach grupy.

Ostatnią rzeczą mającą istotny wpływ na zysk netto były koszty finansowe. Z lektury skróconego sprawozdania dostępnego na dzień dzisiejszy nie można się dowiedzieć nic o ich strukturze. Natomiast poprzez analogię do lat ubiegłych można się domyślać, że znacznie zmniejszył się koszt wynikający z „nadwyżki ujemnych różnic kursowych nad dodatnimi różnicami kursowymi”.

Należności i zobowiązania wyrażone w walutach obcych wprowadza się do ksiąg rachunkowych po przeliczeniu ich według kursu średniego ogłoszonego przez NBP z dnia poprzedzającego dzień powstania obowiązku podatkowego (art. 31a ust.1 ustawy o podatku od towarów i usług z dnia 11 marca 2004 Dz. U. 2004 nr 54 poz. 535 z późn. zm.) Zgodnie z art. 30 ust.1 pkt.1 ustawy o rachunkowości, jeżeli na dzień bilansowy te rozrachunki nie zostały uregulowane, to przelicza się je po obowiązującym na ten dzień średnim kursie ogłoszonym dla danej waluty przez NBP.

Zazwyczaj kurs wprowadzenia do ksiąg rachunkowych zarachowania należności lub zobowiązań różni się od średniego kursu waluty obowiązującego na dzień bilansowy, dlatego powstają różnice kursowe dodatnie bądź ujemne.

Dodatnie różnice kursowe powstają, gdy:

  • kurs na dzień zarachowania należności jest niższy od kursu średniego NBP na dzień bilansowy,
  • kurs na dzień zarachowania zobowiązania jest wyższy od kursu średniego NBP na dzień bilansowy.

Ujemne różnice kursowe powstają, gdy:

  • kurs na dzień zarachowania należności jest wyższy od kursu średniego NBP na dzień bilansowy,
  • kurs na dzień zarachowania zobowiązania jest niższy od kursu średniego NBP na dzień bilansowy.

Zgodnie z art. 30 ust 4 ustawy o rachunkowości różnice kursowe powstałe na dzień bilansowy przy wycenie rozrachunków wyrażonych w walutach obcych, co do zasady, zalicza się odpowiednio do przychodów lub kosztów finansowych.

(źródło: pkfpolska.pl)

Bilans

Aktywa grupy wzrosły w zeszłym roku o 6,6%, w tym: rzeczowe aktywa trwałe o ponad 10% i aktywa obrotowe o 4,5%. Zastanawiający jest spadek zapasów, który w obliczu rozwoju działalności niekoniecznie musi być czymś dobrym. Być może jest to efekt zręcznych działań działu logistyki albo po prostu efekt wysokiej bazy z roku 2015 (kiedy ich wartość wzrosła o 50%).

Mocno rosną należności handlowe, co w połączeniu ze spadającymi zobowiązaniami daje niepożądany obraz finansowania kapitału obrotowego
(należności > zobowiązania —> spółka kredytuje działalność innych).

Amica finansuje rosnące aktywa w 45% kapitałem własnym, a w 55% kapitałem obcym. Ta relacja pozostaje na podobnym poziomie w ciągu ostatnich 3 lat. Warto również zaznaczyć, że kapitał własny pokrywa z nadwyżką aktywa trwałe (w 121%).

W strukturze kapitału obcego dominują zobowiązania krótkoterminowe, których większość stanowią zobowiązania handlowe. Kredyty i pożyczki to jedynie 24% wszystkich zobowiązań; kredyty krótkoterminowe to tylko 11% zobowiązań krótkoterminowych.

Z bilansu wychodzi obraz solidnej firmy, z dużym udziałem kapitału własnego i małym zadłużeniem. Szczegóły poniżej, w przeglądzie podstawowych wskaźników.

Cashflow

Grupa Amica wykazuje regularny, dodatni i wysoki cashflow operacyjny. Jego wartość wystarcza na finansowanie inwestycji w środki trwałe, wypłatę niedużej dywidendy i obsługę zadłużenia. Akwizycje są wspomagane kredytem lub emisją papierów dłużnych. Na dodatek, każdego roku zostaje „trochę” pieniędzy do odłożenia jako kapitał zapasowy, który systematycznie rośnie.

Analiza rentowności

Wskaźniki rentowności nie odbiegają istotnie od rynkowej konkurencji. Niższe ROE i tak jest bardzo dobrą stopą zwrotu, nawet jeżeli weźmiemy pod uwagę C/WK=2,1 dla Amiki.

Analiza płynności

Oba wskaźniki płynności (current i quick ratio) są wyższe (lepsze), niż u konkurencji. Brakuje im do książkowych wartości 2 i 1, ale są to poziomy bezpieczne. W oczy rzuca się stosunek należności do zobowiązań handlowych, o którym już mówiłem przy okazji bilansu. Z jednej strony to dobrze, że zobowiązania mają w całości pokrycie w należnościach – świadczy to o płynności, z drugiej jednak strony wiele firm (w tym jak widać konkurencja) preferuje większe zobowiązania, traktując je jako formę taniego kredytu.

Analiza zadłużenia

Amica to bardzo mało zadłużona spółka. W oczy rzuca się wysoka wartość kapitału własnego, pokrywającego z nawiązką aktywa trwałe.

Jeżeli chodzi o zadłużenie odsetkowe to w zeszłym roku spadło ono o 35 mln PLN i wynosi aktualnie 200mln PLN. Jego część krótkoterminowa, wynosząca 74,5 mln PLN, mogłaby być z łatwością pokryta dostępnymi środkami pieniężnymi w kwocie 85mln PLN.

Perspektywy

Amica jest zdrowym i dobrze zarządzanym przedsiębiorstwem. Europejskie ambicje zarządu są jednak w dużym stopniu zależne od sytuacji makro – gospodarczej i walutowej w całym regionie. Dwa główne ryzyka to: możliwe spowolnienie dynamiki sprzedaży w Wielkiej Brytanii, spowodowane podwyżkami cen w reakcji na osłabienie się funta oraz uśpiony kryzys gospodarczo-militarny na Wschodzie. Do szans zaliczyłbym możliwy rozwój sprzedaży we Francji i w krajach Europy Płd-Wsch, a także cięcia kosztów poprzez akwizycje i integracje innych producentów AGD.

Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatny poradnik o dywidendach. Żadnego spamu ani reklam, tylko informacje o wpisach na blogu.

lista mailingowa B2B obsługiwana jest przez FreshMail

Comments on this entry are closed.

  • Remigiusz Iwan

    solidna analiza, widać, że sporo czasu na nią poświęciłeś :). I widać, że spółka rozsądnie zarządzana. Z analizami jest ten problem, że ta część która najbardziej nas interesuje, czyli co będzie w przyszłości, wiąże się z największą niepewnością 🙂

    • Dzięki za uwagę, chociaż gdzieś z tyłu głowy mam świadomość, że osoba siedząca w controllingu czy księgowości mogłaby tu wytknąć kilka błędów, nieścisłości i pominiętych tematów.;)
      Jeżeli chodzi o przyszłość i jej przewidywanie, to zawsze dzieje się to z określonym prawdopodobieństwem. Analizując historyczne dane zwiększamy prawdopodobieństwo swojego sukcesu – w końcu ani bankructwa ani dynamiczne wzrosty nie biorą się z dnia na dzień z powietrza i na ogół mają pewne umocowanie w przeszłości.