≡ Menu

Krótkie omówienie wyników Q2’2017 Grupy Kapitałowej Śnieżka

śnieżka

Sprzedaż w drugim kwartale spadła o 10,2%

W całym pierwszym półroczu 2017r nastąpił nieduży spadek przychodów Grupy (-2,6% r/r). Nie byłoby w tym nic szczególnie niepokojącego gdyby nie fakt, że po pierwszym kwartale prezentowane były duże wzrosty (sprzedaż Q1’17 / Q1’16 = 108,5%). Oznacza to, że w drugim kwartale mieliśmy znaczące załamanie. Gdzie leży jego źródło?

Śnieżka sprzedaje swoje produkty głównie w Polsce oraz w krajach Europy Środkowo-Wschodniej: na Ukrainie, Białorusi, w Rosji, Mołdawii, a także na Węgrzech, w Rumunii i na Słowacji. Przychody na tych rynkach w ostatnich wybranych kwartałach wyglądają następująco:

W drugim kwartale wyraźnie spadła sprzedaż w Polsce, która odpowiada za 77% jej ogółu. W ujęciu wartościowym było to aż 20mln zł mniej. Dodatnie dynamiki (poza Rosją) na innych rynkach mają tu małe znaczenie ze względu na skalę sprzedaży. Wart jest jednak odnotowania ponad 40% wzrost na rynkach „innych”, czyli Węgrzech, Rumunii, Słowacji (wartościowo 1,4mln zł). Jeżeli utrzyma się on w kolejnych kwartałach, może sprawić, że te kraje znajdą się razem na pozycji numer 3 jeżeli chodzi o wartość sprzedaży albo zaczną być wyszczególniane w raportach już osobno.

Co się takiego stało w Polsce? Zarząd w swoim sprawozdaniu nabiera oczywiście wody w usta, pozostają więc domysły. Mamy małą, ale jednak inflację, liczba oddawanych nowych mieszkań nie przeżywa gwałtownego załamania, 500+ było wypłacane, pozostaje więc utrata części rynku na rzecz bardzo silnej konkurencji albo efekt wojny cenowej w marketach Czy to chwilowa słabość spółki czy jakiś trwalszy trend, dowiemy się po trzecim kwartale, który historycznie bywał równie mocny jak drugi.

Mimo wszystko nadal jest szansa na zamknięcie całego roku na plusie jeżeli chodzi o dynamikę sprzedaży. Analitycy z IBP Research prognozują 10% wzrost rynku farb dekoracyjno-budowlanych w 2017r.

https://biznes.newseria.pl/komunikaty/gospodarka/o-10-zwiekszy-sie-rynek,b229872061http://www.ibpresearch.pl/rynek-farb-i-lakierow-dekoracyjno-budowlanych.html

Przychody spadają, ale zyski rosną

W świetle pesymistycznych danych na temat sprzedaży interesująco wyglądają zyski. Na poziomie zysku brutto na sprzedaży mamy w IIkw. tylko 8% spadek (przypominam, że sprzedaż spadła o 10,2%) i to mimo rosnących cen bieli tytanowej. Na pewno pomógł w tym niższy kurs EUR/PLN, po którym kupowana jest część surowców. Także kurs EUR/USD był na historycznych minimach, co było bardzo korzystne dla spółki z punktu widzenia eksportu rozliczanego w dolarach.

Na poziomie zysku operacyjnego zamiast spadku mamy już wzrost. Spadki zysku na sprzedaży spowodowane mniejszą sprzedażą zostały nadrobione oszczędnościami w kosztach sprzedaży, mniejszych aż o 8 mln zł (-20% r/r). W efekcie EBIT wzrósł o 3,9% r/r!

Minimalnie niższe przychody finansowe uszczupliły rezultat z poziomu operacyjnego. Zysk brutto wzrósł jedynie o 1,8%. Śnieżka zapłaciła też nieznacznie niższy podatek dochodowy, uzyskując w efekcie 15,7mln zł zysku netto, czyli 2,8% więcej niż przed rokiem.

Wysokość dywidendy 2018 pod małym znakiem zapytania

Śnieżka przy wskaźnikach C/Z=15, C/ZO=11,9 i C/WK=4,26 nie jest spółką tanią. Wysoki kurs akcji to pochodna dobrych wyników finansowych, ale i premia za regularną wypłatę dywidendy. Spółka należy do grupy tych dzielących się zyskami od ponad 10 lat (z przerwą na kryzysowy 2008r). Wysokości dywidendy kształtowały się w ostatnich latach w okolicach 4-6%, czyli znacznie ponad stopę możliwą do uzyskania na długoterminowej lokacie czy na obligacjach skarbowych. W tym roku wypłacono już 3,2zł (4,58%). Jak może to wyglądać w 2018r?

Biorąc pod uwagę rosnącą presję na przychody, a być może i zyski (wzrosty ceny TiO2 i kursu euro), powtórzenie wyników z 2016r w roku bieżącym może być wyzwaniem. Do tego należy dodać planowane wydatki na budowę centrum logistycznego, które ma powstać do końca 2018r, wartego być może nawet kilkadziesiąt milionów złotych. Czy Śnieżkę znowu będzie stać na wypłatę 40mln w postaci dywidendy? Zobaczmy informacje o przepływach pieniężnych i zadłużeniu.

Jeżeli przyjąć optymistycznie, że 2017r będzie powtórką roku 2016 (co do tej pory jest prawdziwe) to możemy szacować, że gotówka 72mln zł z działalności operacyjnej zostanie wydana na: CAPEX (tylko 24mln – w 2016r wydano 6,6mln na zakup działki budowlanej), dywidendę 40mln, odsetki od kredytów 3mln. Zostaje 5mln zł. Biorąc pod uwagę, że obecnie, na skutek zaciągniętych kredytów w kasie jest 22mln zł więcej niż przed rokiem, na koniec roku 2017 Śnieżka powinna mieć na koncie 27mln zł. Czy to wystarczy na budowę tych magazynów w roku kolejnym?

Nawet jeżeli nie wystarczy, to spółka jest bardzo mało zadłużona:
dług netto/EBITDA=0,6, a odsetki od kredytów to około 3mln zł rocznie i może spokojnie pozwolić sobie na dodatkowy kredyt bez cięcia dywidendy. Jeżeli tylko zarząd nie postanowi przeprowadzić jednocześnie jakiegoś przejęcia to podzielenie się zyskiem z akcjonariuszami w kwocie podobnej do bieżącego roku jest jak najbardziej realne.

Śnieżka nadal pozostaje jednym z moich dywidendowych faworytów, jednak uważam, że właśnie przechodzi szczyt koniunktury. Jeżeli spółka nie rozwinie mocno sprzedaży eksportowej w krajach typu Rumunia, Bułgaria, Węgry, Czechy, Słowacja i nadal będzie w większości uzależniona od polskiego i ukraińskiego rynku, to dalsze wzrosty przychodów, zysków i ceny akcji będą stały pod dużym znakiem zapytania.

 

Zapisz się na newsletter i pobierz bezpłatny poradnik o dywidendach. Żadnego spamu ani reklam, tylko informacje o wpisach na blogu.

lista mailingowa B2B obsługiwana jest przez FreshMail

Comments on this entry are closed.

  • Bardzo fajny raport.